Nie uciekaj w panice, przygotuj się aby zostać!

O sytuacjach kryzysowych najczęściej myślimy dopiero wtedy, gdy już się dzieją – a wtedy zwykle jest za późno na spokojne decyzje. Tymczasem przygotowanie się na nieprzewidziane wydarzenia wcale nie musi oznaczać życia jak survivalowiec ani wydawania tysięcy złotych na specjalistyczny sprzęt. To raczej kwestia kilku rozsądnych kroków, które można wdrożyć bez rewolucji w codziennym życiu – również jako motocyklista.
Proste procedury ewakuacyjne, podstawowe wyposażenie, plan komunikacji z bliskimi, czy choćby wiedza o tym, kiedy warto się ewakuować, a kiedy lepiej przeczekać – mogą zadecydować o tym, czy w kryzysowej sytuacji zachowasz kontrolę, czy pogrążysz się w chaosie. A jeśli poruszasz się motocyklem, zyskujesz dodatkowe możliwości: mobilność, łatwiejszy dostęp do trudno przejezdnych dróg i większą niezależność. O ile oczywiście jesteś na to gotowy – mentalnie i sprzętowo.
Warto też pomyśleć o czymś tak podstawowym jak dobrze wyposażona apteczka – nie tylko zgodna z przepisami, ale naprawdę przydatna. Zestaw zawierający opatrunki indywidualne, opaskę uciskową, rękawiczki, nożyczki i środek odkażający może okazać się bezcenny – nie tylko w razie wypadku, ale też w przypadku nagłych sytuacji na trasie. To niewielki ciężar i koszt, a ogromny spokój ducha.
Zaskakujące, jak niewiele potrzeba, by podnieść swój poziom gotowości – i jak wiele można dzięki temu zyskać.
W ramach #KawazBarrym polecam rozmowę z »Mateuszem Buczkowskim właśnie o sytuacjach kryzysowych. Mnie przekonał, że nie ma co zwlekać z planowanym od miesięcy kursem KPP i postanowiłem, że w tym roku musze to zrobić.
Aprilia RS 660 i 60 000 km nalotu!
Czy jest tak zawodna jak wynika z włoskiego pochodzenia? Tomek zrobił 60 tysięcy kilometrów – od jazdy miejskiej, a nawet turystycznej, po torowanie. Kompletnie nie wierzę, żeby oszczędzał ten motocykl, więc jeśli jesteście ciekawi jak z niezawodnością tej włoszki, to Tomek jest dobrym źródłem takiej wiedzy!
Yamaha R9 na 2025 rok
Motogen w ramach Operacji Lato 2025 i tygodnia Yamahy testuje nową R9. Czy ten przedstawiciel “nowej generacji supersportów” może zachwycić? Czy to jest godny następca kategorii sportowych 600-ek? Czy to jest moto bliższe klasie 600 ccm czy to już praktycznie “litr”? Czy R9 zaskoczyła Jędrzejaka brzmieniem? Sami zobaczcie, bo to ciekawa propozycja w tej kategorii moto.
Honda CBR 650 R (E-Clutch), czyli sport w “automacie”
Motocykl, który jest dla mnie pewnego rodzaju zagadką. A może nie tyle sam motocykl co technologia e-clutch. Podchodziłem do tego jak pies do jeża, bo “gdzie w motocyklu taka skrzynia, panie kochany kto to widział?!” Ale im dłużej o tym myślę i im częściej mam okazję pojeździć motocyklami z analogicznymi rozwiązaniami konkurencji… Choroba, może to ma sens?!
No i cieszę się, że po zimowej przerwie “Testy” wróciły z regularnymi publikacjami na YT! Pozdrawiam Maćka, bo wiem, że czyta ;)
CF Moto Papio XO‑1 SS/Racer

CFMoto odświeża swoją ofertę niewielkich motocykli – nowy Papio XO‑1 SS/Racer to wersja sportowa mini‑bike’a o wymiarach zbliżonych do Hondy Grom, ale z pełnym owiewaniem przypominającym klasyki z lat 80. Maszyna zachowała ten sam 124 cm³ silnik o mocy ok. 9,3 KM i 6‑biegową skrzynię, co pozwala na rozwinięcie prędkości do 90 km/h (56 mph).
Najciekawsze zmiany? W Papio SS dominuje styl retro‑sportowy – pełne owiewki z estetyką lat 80., podwójne okrągłe reflektory, eleganckie winglety, odwrócony widelec USD… Mimo dodatkowego bodywork‑u, masa pozostaje bez zmian – ok. 114 kg.
Cena? Na amerykańskim rynku podstawowy Papio startuje od ok. 3 299 USD (Papio SS), czyli poniżej Groma (~3 599 USD) i wobec konkurencji z Kawasaki Z125 Pro (~3 649 USD) oferuje ciekawą alternatywę.
»VisorDown.com, »slashgear.com
Nowe SUZUKI GSX-8T i GSX-8TT

Suzuki właśnie zaprezentowało dwa nowe modele z rodziny GSX‑8 — naked GSX‑8T i lekko opakowany GSX‑8TT — które łączą retro styl z nowoczesnym podejściem technicznym. Obie maszyny napędzane są kompaktowym, 776 cm³ twinem; silnik, dobrze znany z takich modeli jak: GSX-8S, GSX-8R, V-Strom 800 oraz V-Strom 800DE. Do tego stalowa rama i aluminiowy wahacz, a także bogaty pakiet elektroniki: SDMS (3 tryby jazdy), TC, ride‑by‑wire, quick‑shifter i kolorowy wyświetlacz TFT.
Oba modele korzystają z nowoczesnych rozwiązań — litowo-jonowa bateria ELIIY Power, USB‑C, pełne LED‑y, a przede wszystkim zestaw systemów S.I.R.S. i łatwy quick‑shifter zapewniający komfort i bezpieczeństwo jazdy zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych jeźdźców.
To propozycja dla tych, którzy cenią sobie wygląd klasyków, ale nie chcą rezygnować z osiągów i elektroniki XXI wieku. Premiery zaplanowano na lato 2025, a ceny w Polscemają zaczynać się od 43 900 zł (za model 8T) i 46 900 zł (z model 8TT).
»motociclismo.pt, »RideApart, »Suzuki.pl
🏍️ Kącik kolekcjonera
Honda Fireblade Michaela Schumachera

Właśnie wystawiona na aukcję Honda CBR1000RR „Fireblade” od Holzhauer Racing Performance to nie rekonstrukcja, a prawdziwa, wyścigowo przygotowana maszyna, którą Schumacher używał podczas testów i track dayów. Moc 200 KM, zaawansowana elektronika (ECU z kontrolą trakcji, wheelie i spin control), quick‑shifter, karbonowe detale, lekkie felgi i wydech Akrapovič z tytanu czynią ją unikatowym okazem. Na liczniku zaledwie 3 752 km.
Do zestawu dołączone są osobiste pamiątki: podpisany kask Schuberth, rękawice i specjalnie przygotowane pokrowce – każdy detal przemawia o bliskiej więzi mistrza z tym jednośladem. Całość wystawiona będzie bez ceny minimalnej przez RM Sotheby’s między 23 a 30 lipca. Szacowana wartość to ok 25–35 tys. € – co, biorąc pod uwagę niepowtarzalność i gotowość do jazdy, sprawia, że mamy do czynienia z wyjątkową okazją.
Ducati 1299 Panigale R Final Edition

Czterocylindrowa przeszłość Ducati dobiega końca – właśnie na aukcję trafia wyjątkowa Ducati 1299 Panigale R „Final Edition”, będąca hołdem dla legendarnego V‑twinowego superbike’a. Zaledwie 1 299 sztuk na świecie, z silnikiem 1 285 cm³ generującym aż 209 KM przy 11 000 obr/min, wspomaganym przez elektronikę Bosch IMU, Cornering ABS, wheelie & traction control EVO oraz Öhlins i karbonowo‑tytanowy design inspirowany Superleggera – czyli wszystko, co najlepsze z torowych doświadczeń w wersji drogowej.
»VisorDown, »roadracingworld.com
BMW R100 “Wings of Freedom” od frontmana Prodigy i Renard Motorcycles

Maxim, frontman The Prodigy, właśnie zaprezentował wyjątkowy projekt złożony we współpracy z Renard Motorcycles – “Wings of Freedom”, czyli customowy BMW R100, które stało się działem sztuki i techniki. Motocykl wyróżnia się ręcznie malowanym zbiornikiem: delikatne, cieniowane pióra na jasnoniebieskim tle nadają mu oniryczny charakter, który jednocześnie harmonizuje z surową formą klasycznej ramy BMW. Technicznie to restomod, w którym zmodernizowano głowice (z podwójnym zapłonem), skrzynię biegów, zawieszenie i układ hamulcowy Beringer – choć silnik nie bije rekordów, to oferuje solidne osiągi na drodze .
Na premierze podczas MotoArto w Londynie motocykl wyceniono na 100 tys. GBP, co czyni go nie tylko pojazdem, ale i inwestycją artystyczną. Renard podkreśla, że w tym projekcie Maxim miał pełną wolność twórczą, dzięki czemu maszyna stała się “płótnem prędkości i wolności”. Jak sam artysta mówił — chodzi o to, by motocykl wywoływał uczucie “kruchości, przemiany i nieoczekiwanej urody”.
To propozycja dla kolekcjonerów, miłośników unikalnych motocyklowych rzeźb i fanów The Prodigy – maszyna, która łączy klasyczny charakter BMW z artystycznym wyrazem i modernizacją pozwalającą bezpiecznie i komfortowo jeździć.
Ej, weź daj suba!



