Czy chińskie motocykle uratują europejski rynek?

Coraz częściej przy okazji testów i premier dziennikarze wspominają o konieczności odmłodzenia klienteli motocyklowej. Pojawiają się dywagacje, czy dany model byłby dobrym wyborem dla młodego kierowcy, niektórzy nawet porywają się na refleksję nad tym, co mogłoby przyciągnąć młodego fana motoryzacji do jednośladów w ogóle.
Z drugiej strony da się usłyszeć doniesienia zza oceanu o, co tu dużo mówić, kiepskiej kondycji Harleya-Davidsona. Mnożą się analizy tłumaczące, dlaczego jest tak źle, a przynajmniej z sezonu na sezon coraz gorzej, skoro to takie fajne motocykle. W Polsce też coraz częściej zastanawiamy się, dlaczego młodych dziś nie porywa motocyklizm?
Właśnie doniesienia o wynikach H-D (por. »Motovoyager.pl) sprowokowały mnie do tej krótkiej refleksji nad przyszłością rynku motocyklowego. Aby nie wejść w tryb starego dziada narzekającego na “tę dzisiejszą młodzież”, pomijam dywagacje nad ogólnym poziomem zainteresowania motoryzacją. Prawda jest taka, że jak w każdym pokoleniu są jednostki mniej i bardziej zainteresowane motocyklizmem.
Patrząc na rynek motocykli nowych, trudno znaleźć producentów, którzy realnie chcieliby zagospodarować tego młodego klienta. Motocykl, w naszym klimacie, nie jest najpraktyczniejszym wyborem. Jest raczej zabawką, a wręcz stosunkowo drogą fanaberią. Kogo dzisiaj stać na wyjechanie nowym H-D, czy BMW z salonu? Raczej ludzi dobrze zarabiających, którzy w większości finansują ten zakup leasingiem. Czy zatem można się dziwić, że młodsze pokolenie nie patrzy z pożądaniem w stronę nowego S 1000 RR, nie wiesza plakatów nowej Hayabusy nad łóżkiem i nie wzdycha za nowym ZX-10RR? Skoro wyzwaniem, graniczącym z wykonaniem 12 prac Herkulesa, jest zapewnienie sobie własnego dachu nad głową, trudno myśleć o takich zachciankach!
Wygląda na to, że to właśnie chińskie motocykle są dziś najlepszą opcją dla młodych, którzy nie mają jeszcze dużych pieniędzy a “luźne” 70–90 tys. zł mają jak zagospodarować. Oferta stale się powiększa – pojawiają się modele z większymi silnikami, a ceny nadal są przystępne. Co więcej, wyposażenie i jakość wykonania marek Państwa Środka dorównują europejskim i japońskim markom. Coraz trudniej więc mówić, że to tylko tania, kiepska alternatywa.
Co prawda liczba jednośladów co roku rośnie, ale uważam, że “chińczyki” mogą zmienić dwa aspekty rynku:
Proporcję rejestracji motocykli używanych i nowych. W 2024 nowe maszyny stawiły zaledwie 1/3 rejestracji jednośladów. Być może im uda się zagospodarować tę grupę odbiorców, o których wielcy, renomowani chyba zapomnieli.
Zwiększyć dynamikę wzrostu liczby motocykli a drogach jeszcze bardziej. Ci wszyscy, którzy bali się kupić używane moto, bo potrzebują gwarancji i tego spokoju, który często daje zakup nowego sprzętu, a jednocześnie dotychczas nie mogli sobie pozwolić na nową maszynę z salonu… Dla nich CF Moto, Voge, QJ Motors, Zontes czy Benelli, mogą być bramą do świata motorków!
Skoro Europa i Japonia nie potrafią odmłodzić klienta motocyklowego, to może Chińczykom się uda. Także trzymajmy za nich kciuki!
Felieton
Jesteś dobrym człowiekiem…
Jest wczesny ranek. Miasto jeszcze nie śmierdzi rozgrzanym asfaltem i niezrealizowanymi marzeniami. Jeszcze da się oddychać, dlatego wybrałeś się na spacer. W słuchawkach wybrzmiewa ci ulubiony podcast. Mężczyznę zauważasz, będąc zaledwie cztery, no może pięć kroków od niego. On jeszcze nie wie, że tu jesteś. Jeszcze mógłbyś się wycofać. Przywrócić temu porankowi normalny bieg zdarzeń. Wystarczyłoby małymi kroczkami wrócić na bulwary, uznać, że to, co widziałeś było zwidem, omamem, jakąś pozostałością po złym śnie.
Nie wycofasz się. Jesteś przecież dobrym człowiekiem.
Czytaj dalej na stronie »ŚwiatMotocykli.pl.
NEWS
Nissan i Honda jednak się nie połączą?

Nissan i Honda prowadziły rozmowy na temat potencjalnej fuzji, która mogłaby stworzyć trzeciego co do wielkości producenta samochodów na świecie. Według doniesień, negocjacje napotkały na poważne przeszkody. Honda zasugerowała, aby Nissan stał się jej spółką zależną, co spotkało się z oczywistym oporem ze strony Nissana, który postrzegał to jako odejście od pierwotnej koncepcji równego połączenia. W reakcji Nissan rozważa wycofanie się z rozmów o fuzji. Ostateczna decyzja ma zapaść do połowy lutego. W tle tej historii pojawia się jeszcze Renault – które jest właścicielem 36% udziałów Nissana – z oświadczeniem, że będzie „zdecydowanie” bronić interesów grupy i jej interesariuszy w obliczu tych doniesień. O sprawie donosi »Reuters.com, ale temat porusza również »Motovoyager.
Na start sezonu ‘25
Triumph Speed Twin 900 na 2025 rok

Triumph wprowadza na rok 2025 odświeżoną wersję modelu Speed Twin 900, łączącą klasyczny design z nowoczesnymi technologiami. Motocykl zyskał bardziej dynamiczne linie, głębiej wyprofilowany zbiornik paliwa oraz nowe elementy, takie jak kompaktowy reflektor, krótsze tłumiki i smuklejsze osłony silnika, nadające mu sportowy charakter. Obszerniejsze informacje na stronie »Jednoślad.pl.
Limitowany Royal Enfield

Nowa, limitowana edycja Royal Enfield Shotgun 650 Icon, wygląda tak… ciekawie, że nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć go na żywo!
Szerzej o tym unikacie na »Motogen.pl.
XI Spotkanie Klasycznych Triumphów

W ostatni weekend sierpnia (29-31.08) odbędzie się XI Spotkanie Klasycznych Triumphów – wydarzenie, które co roku przyciąga entuzjastów tych brytyjskich maszyn. Tym razem uczestnicy spotkają się w wyjątkowej scenerii nad Zalewem Sulejowskim, w gościnnych progach malowniczo położonego Hotelu Magellan.
Więcej na »Jednoślad.pl
Promocje Yamahy

Szukasz skutera, polujesz na Ténéré 700 a może marzy Ci się Tracer 7 lub 9? Na wszystkie te modele można trafić całkiem przyjemne promki o czym donosi »ŚwiatMotocykli.pl.
50 urodziny Goldwinga

Honda wypuści limitowaną edycję Goldwinga w Europie (1833 sztuki) i nieograniczoną w Ameryce Północnej, gdzie premiera odbędzie się w marcu 2025 r. Do wersji rocznicowej dołączono model biurkowy łączący stylistykę pierwszej i najnowszej generacji. Choć motocykl pojawił się na polskiej stronie Hondy, jego cena pozostaje nieznana. Więcej na »Motogen.pl
Co ciekawego na moto YT?
Triumph Tiger Sport 800 – pierwsze wrażenia
Ile dodatkowych KM ukryto w silniku BMW M1000XR?
Ciekawostki
W Bydgoszczy powstanie pomnik Harleya… albo nie
Bydgoszczy powstaje pomnik motocykla Harley-Davidson Liberator, który ma upamiętnić historię tego legendarnego pojazdu. Inicjatywa ma być realizowana z budżetu obywatelskiego. W głosowaniu projekt poparły… 142 osoby! To wystarczyło. Teoretycznie, bo jak czytamy na łamach »Motogen.pl, pojawiają się głosy sprzeciwu nie tylko wśród mieszkańców ale i wśród władz. Spojrzenie z perspektywy niemotocyklowej znajdziecie choćby na »naszemiasto.pl.
Dzięki za dotrwanie do końca ;) Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się tą publikacją ze swoimi znajomymi (czy to mailowo czy w mediach społecznościowych).
I do “zobaczenia” w kolejnym wydaniu oraz – mam nadzieję, że już niedługo – na drogach!
LwG!
| Mój »Instagram | Newsletterowy »Facebook |


