Rękawiczki założone, zatyczki w uszach, kask zapięty, ostatnie „kliknięcie”. To wizjer idzie w dół i cała ta codzienna szarość po prostu znika. Bez dzwonków Slacka, bez czerwonych kropek z...
Gdyby oceniać jazdę motocyklem wyłącznie przez pryzmat chłodnej logiki, cały ten koncept powinien naturalnie zginąć gdzieś na przełomie wieków. Z punktu widzenia współczesnej inżynierii bezpieczeństwa...

