Nie jestem znawcą rynku gier. Nie jestem nawet jakoś wybitnie zapalonym graczem (choć tu małżonka zgłosiłaby votum sepratum). Natomiast w przeciwieństwie do większości (jeśli nie wszystkich) krytykują...
Trzeba przyznać, że na pierwszy rzut oka może się wydawać conajmniej dziwne, że ktoś kupuje “sportową” Skodę. Do tego w kombi. Natomiast z własnej perspektywy ojca rodziny trochę lepiej chyba rozumiem...

